2018-03-28

Enduro World Series – 4 i 6 miejsce dla zawodników CUBE Action Team

Gusti Wildhaber zajął wysoką, czwartą lokatę podczas pierwszych zawodów z cyklu EWS – Enduro World Series. Jego teamowi koledzy Zakarias Johansen i Greg Callaghan zakończyli przejazdy odpowiednio na 6-tej oraz 23-ciej pozycji.


Lo Barnechea to najlepsze i najbardziej wymagające trasy zjazdowe, jakie można odnaleźć w Chile. Takich tras na otwarcie EWS zjazdowcy nie mieli od wielu lat. Zawody zlokalizowane były na wysokości 3 800 m n.p.m., gdzie powietrze jest już znacznie rozrzedzone. Dodatkowo warunki utrudniał unoszący się kurz i pył. Wszystko to zmusiło nawet najlepszych zawodników do wysiłku na najwyższym poziomie.


CUBE Action Team, chcąc jak najlepiej przygotować się do sezonu 2018, ciężko trenował w zimie, również na zgrupowaniach klimatycznych. Dzięki temu, cała trójka zaliczyła świetny występ w Ameryce Południowej. Greg Callaghan, po zajęciu trzeciego miejsca w klasyfikacji ogólnej na koniec 2017 roku, postanowił przygotowywać się do sezonu w Irlandii, gdzie mieszka oraz w mecce górskich kolarzy – Kalifornii. „Moim celem na ten sezon jest ponowne znalezienie się na podium w klasyfikacji końcowej. Lubię podczas pierwszego przejazdu w sezonie poczuć ducha rywalizacji oraz wypracować sobie idealną pozycję na nowym rowerze CUBE.“


Gusti Wildhaber wystartował w pierwszym przejeździe mocno zmotywowany. „Podczas przygotowań zimowych postawiłem na sprawność i treningi ogólnorozwojowe. Trenowałem w rodzinnych stronach oraz na zgrupowaniu we Włoszech. Moje przygotowania do sezonu przebiegały zgodnie z planem.“ Gusti znany jest z osiągania świetnych rezultatów na wysoko zlokalizowanych trasach. Norweg, Zakarias Johansen to nowy członek CUBE Action Team. Był niezwykle podekscytowany udziałem w pierwszej rundzie EWS. Swój przejazd wykonał na nowym modelu roweru CUBE Stereo. Część zimy przepracował wspólnie z Gregiem w Irlandii. „Jestem niezwykle zmotywowany i szczęśliwy, że mogłem startować w Chile w barwach CUBE. Trasa była niezwykle wymagająca - dla wszystkich zawodników.“


Wytyczona trasa, od startu do mety miała 1800 metrów przewyższeń. Była niezwykle wymagająca i nie pozostawiała zawodnikom miejsca nawet na najmniejsze błędy. Pomimo dwóch wywrotek Grega, który spadł przez to na 19 pozycję, cały CUBE Action Team dał radę ukończyć zmagania pierwszego dnia w pierwszej dwudziestce. Rewelacyjny przejazd Gusti Wildhabera drugiego dnia zapewnił mu 4-tą pozycję po sześciu etapach wyścigu. „Nie mogę w to jeszcze uwierzyć! Jestem mega szczęśliwy! Z pewnością nie mógłbym tego dokonać bez pomocy mojego support teamu.” Zakarias Jahansen podczas swojego debiutu w EWS zajął bardzo wysoką, 6-tą lokatę. „Nowy zespół, nowy rower i fantastyczny rezultat! Już nie mogę doczekać się kolejnego startu w Kolumbii w przyszłym tygodniu!.” Dzięki świetnym pozycjom wszystkich trzech zawodników, CUBE Action Team uplasował się wraz z GT Factory Racing na pierwszej pozycji w klasyfikacji drużynowej.


Kolejny etap EWS będzie miał miejsce z Manizales, w Kolumbii w przyszłym tygodniu. Krótkie, trudne trasy oraz ekstremalnie suche powietrze ponownie wystawią wszystkich zawodników na ciężką próbę.